czwartek, 25 lutego 2016

koszyk filmów nr 6... daj mi dobry film?

Filmy, jak filmy... każdy lubi co innego. Dziś postanowiłam wrzucić Wam w pełni subiektywne zestawienie produkcji, które warto (lub nie?) obejrzeć. Poniżej pięć filmów. Jedne lepsze, inne gorsze. Uwaga. Jest też kino niemieckie.

Rubinrot (Czerwień rubinu) 2013 

 Saphirblau (Błękit szafiru) 2014

Szukałam dobrych filmów z gatunku fantastyki. Może nie znalazłam świetnych filmów, ale te są całkiem ok. Jeśli lubicie pogmatwane historie z nutą niesamowitości - to na pewno się Wam spodoba. Mniej lub bardziej. Ja z chęcią zaczekam na kolejną ekranizację.
Pierwszą część oceniam 6/10, drugą nieco lepiej 6,5/10

Dalekie światy (2012)

Polecam pod każdym względem. Niesamowite przedstawienie. Tak przedstawienie. Całość została nagrana jako sztuka teatralna - wszystkie rekwizyty wykonane specjalnie na potrzeby spektaklu. Perfekcyjna muzyka. Jeszcze lepsze zdjęcia. Polecam.
9/10

Pokój (2015)

Bałam się, że mi się nie spodoba. Niepotrzebnie. Mam dystans do filmów, które kipią dramatem. Może poprawiłabym kilka rzeczy? Na pewno ciekawie było przyjąć perspektywę chłopca, który nie znał nic innego poza pokojem, w którym żył. W ramach ciekawostki polecam.
8/10

Praktykant (2015)

Polecam wszystkim. Kobietom i mężczyzną. Trochę zdrady, miłości, różnic pokoleniowych. Świetny film na niedzielne popołudnie. No i Anne Hathaway razem z Robertem De Niro to świetnie zagrany duet.
8/10